Cześć! Nazywam się Ola i myślę, że na początek to Wam wystarczy. :)
Ten blog powstał bardzo spontanicznie. Przeczytawszy książkę, którą w następnym poście troszkę streszczę i zrecenzuję, zdecydowałam, że czemu by nie zachęcić innych ludzi do czytania. Prawdopodobnie zauważyliście modę na bieganie i na bycie "fit". Bardzo dobrze, że ludzie dbają o siebie, swoje ciała i zdrowie przez co bardziej podobają się sobie i innym, ale co po ładnym ciele skoro w głowie mało co poukładane. Pomyślałam, że moda na książki nie jest takim złym pomysłem. Książki bardzo pomagają w zrozumieniu świata, poszerzaniu intelektualnych horyzontów jak i wzbogacaniu słownictwa, nie mówiąc już o przyjemności jaką czerpie się przez poznawanie nowych historii i interpretowanie ich po swojemu.
Każdemu podoba się co innego, nie każdy "pędzi" za nowymi trendami mody, nie wszyscy słuchają jednakowej muzyki. Ludzie mają odmienne gusty kolorystyczne jak i książkowe. Jedni lubią fantastykę, inni książki napisane na faktach, jeszcze inni zwykłe powieści romantyczne. Całe życie uczymy się czegoś nowego, poznajemy nowe zagadnienia i stawiamy stopy tam, gdzie kiedyś nawet nie podążaliśmy wzrokiem.
Nikt nie powiedział, że od razu pójdziesz do księgarni i za całą swoją wypłatę lub swoje kieszonkowe nakupujesz książek. Lepiej pójść do biblioteki i tylko wypożyczyć, nic przy tym nie płacąc. Jest też opcja ściągnięcia książki na komputer czy tablet. Jeżeli jakaś książka nie zainteresuje Cię to nie zniechęcaj się. Nie od razu pierwsza lepsza książka Cię wciągnie, że przeczytasz całą jednej nocy. Czasami trafi się taka, że nie wiem jak byś chciał nie uda Ci się przez nią przebrnąć. Jeżeli czujesz, że Ci nie idzie, odłóż ją i weź inną lub po prostu odpocznij.
Myślę, że na post wprowadzający jest wystarczający, żeby zachęcić Was do obserwowania mojego bloga i postępów na nim. Już niedługo wstawię kolejny post tym razem już o konkretnej książce. :)
Ten blog powstał bardzo spontanicznie. Przeczytawszy książkę, którą w następnym poście troszkę streszczę i zrecenzuję, zdecydowałam, że czemu by nie zachęcić innych ludzi do czytania. Prawdopodobnie zauważyliście modę na bieganie i na bycie "fit". Bardzo dobrze, że ludzie dbają o siebie, swoje ciała i zdrowie przez co bardziej podobają się sobie i innym, ale co po ładnym ciele skoro w głowie mało co poukładane. Pomyślałam, że moda na książki nie jest takim złym pomysłem. Książki bardzo pomagają w zrozumieniu świata, poszerzaniu intelektualnych horyzontów jak i wzbogacaniu słownictwa, nie mówiąc już o przyjemności jaką czerpie się przez poznawanie nowych historii i interpretowanie ich po swojemu.
Każdemu podoba się co innego, nie każdy "pędzi" za nowymi trendami mody, nie wszyscy słuchają jednakowej muzyki. Ludzie mają odmienne gusty kolorystyczne jak i książkowe. Jedni lubią fantastykę, inni książki napisane na faktach, jeszcze inni zwykłe powieści romantyczne. Całe życie uczymy się czegoś nowego, poznajemy nowe zagadnienia i stawiamy stopy tam, gdzie kiedyś nawet nie podążaliśmy wzrokiem.
Nikt nie powiedział, że od razu pójdziesz do księgarni i za całą swoją wypłatę lub swoje kieszonkowe nakupujesz książek. Lepiej pójść do biblioteki i tylko wypożyczyć, nic przy tym nie płacąc. Jest też opcja ściągnięcia książki na komputer czy tablet. Jeżeli jakaś książka nie zainteresuje Cię to nie zniechęcaj się. Nie od razu pierwsza lepsza książka Cię wciągnie, że przeczytasz całą jednej nocy. Czasami trafi się taka, że nie wiem jak byś chciał nie uda Ci się przez nią przebrnąć. Jeżeli czujesz, że Ci nie idzie, odłóż ją i weź inną lub po prostu odpocznij.
Myślę, że na post wprowadzający jest wystarczający, żeby zachęcić Was do obserwowania mojego bloga i postępów na nim. Już niedługo wstawię kolejny post tym razem już o konkretnej książce. :)
Super ❤️
OdpowiedzUsuń